Co ja teraz robię?

with 3 komentarze

Jeśli w ostatnim czasie przyszło Wam do głowy pytanie, co u mnie, to możecie być prawie pewne, że odpowiedź wiąże się z szydełkowaniem…

    • Piszę wzór na lalkę

Wiele osób pytało mnie o wzór na taką lalkę:

szydelkowa lala dla Emilki

więc odkopałam moje notatki i zaczęłam go przygotowywać. Dopóki nie zaczęłam pisać wzoru na misia, nie myślałam, że pisanie wzorów jest aż takie pracochłonne! Nie wystarczy napisać wzór (tak naprawdę ten napisałam już bardzo, bardzo dawno temu), trzeba go przetestować, zrobić dobre zdjęcia kolejnych etapów, wyedytować je i umieścić we wzorze. Już to wszystko zrobiłam, a teraz nanoszę jeszcze poprawki na papierze. Myślałam, że nie będzie ich zbyt wiele, a tymczasem same zobaczcie:

wzor na lale testowanie

Wolę przetestować wszystkie możliwości, niż zrobić komuś mętlik w głowie. Dodam też więcej zdjęć, żeby łatwiej się Wam pracowało. Mam nadzieję, że niedługo wzór będzie gotowy! Jupi!

    • Robię zabawki

Dostałam zlecenie z Belgii na szydełkowego konia (z elementami edukacyjnymi dla małego dziecka), zebrę-grzechotkę i portmonetkę. To zamówienie było złożone bardzo dawno temu, ale z bardzo odległym terminem realizacji.
Tak naprawdę to konika już zrobiłam – i dopiero potem uświadomiłam sobie, że miał być wzbogacony o szeleszczące czy grzechoczące dodatki. Więc ten koń zamiast do Belgii pojedzie na dawandę – brakuje mu tylko grzywy (na zdjęciu podczas przymiarek grzywy w dwóch kolorach):

szydelkowy konik jeszcze bez grzywy

    • Szydełkuję prezent dla maluszka

Ale ciii… to tajemnica!

A co u Was? Co teraz szydełkujecie? A może zajmują Was inne formy rękodzieła? Jestem bardzo ciekawa!