news

with 10 komentarzy

 

Mój mąż patrzy na mojego bloga z przerażeniem. I ma rację.

Gdzie ja się podziewam?

 

gdzie ja bylam

Kochani Podglądacze, mam dla Was nowinę :). Moja rodzina się powiększy :).

To dlatego nie pisałam tak długo, same pewnie wiecie, że pierwszy trymestr.. bywa różny. Ale na szczęście ten czas dobiega końca, a ja wkraczam w najlepszy czas ciążowy i mam nadzieję, że mój organizm też już niebawem odczuje ulgę, a ja powoli wrócę do mojej pasji, bo.. choć sama w to nie do końca jeszcze wierzę, nie mogłam dotąd szydełkować!!