Włóczka Drops Cotton Light – recenzja

Bardzo często pytacie mnie, jaką włóczkę kupić na szydełkowe zabawki. Od jakiegoś czasu testuję różne włóczki, zamawiane on-line (niestety nie mam w pobliżu żadnej pasmanterii, a już na pewno nic porządnego) i zdarzają mi się super udane zakupy – oraz rozczarowania. Postanowiłam opisywać to na blogu, może ominą Was moje wtopy.

 

Ta opisywana niżej niestety trochę mnie zawiodła (a kupiłam jej niestety cały karton, bo zachęciła mnie darmowa dostawa powyżej 200 zł), choć ma swoje plusy.

Drops Cotton Light
Szydełko: 4

Skład: 50% Bawełna, 50% Poliester

1 motek= 50g =105m

Cena: 5,30 zł za motek 50g

Na konika potrzeba 3 motki na ciałko + trochę na kopytka i pysk (więc w takim przypadku jak u mnie – 5 różnych motków = 26,50 zł)

 

Plusy:

Bardzo ładne kolory (co wcale nie dziwi – Drops ma świetne kolory) – choć trzeba bardzo uważać, bo na zdjęciach w sklepie kolory Dropsa wypadają zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. Podobno to wina producenta, który każe wykorzystywać jego własne zdjęcia.

Wytrzymałość. Podobno ta włóczka jest bardzo odporna na różne czynniki i wiele zniesie.

Certyfikat Öko-Tex. Kiedy robisz zabawki, warto się pochwalić choćby certyfikatem na materiały (certyfikowanie całej zabawki jest bardzo trudne dla osoby wykonującej pojedyncze egzemplarze w domu) – moi klienci z Niemiec bardzo to sobie cenili.

recenzja wloczki Drops cotton light

Minusy:

Ta włóczka jest naprawdę ciężka w pracy, bo rozłazi się na 6 nitek i trzeba uważać, żeby te wszystkie nitki złapać szydełkiem. Ponieważ zamówiłam niezły zapas tej włóczki, zrobiłam z niej sporo zabawek (da się), ale praca wymagała szczególnej uwagi. I ważna rzecz – w trakcie pracy zmieniłam szydełko na Dropsa z rączką – to wiele zmieniło. Praca stała się łatwiejsza i co ważniejsze – ręka przestała boleć!

Poniższe zabawki zrobiłam tą włóczką – to tylko niektóre przykłady:

szydelkowe koniki

 

szydelkowa lalka lyzwiarka

lala szydelkowa z niebieska spodnica

Tweet about this on TwitterPin on PinterestShare on FacebookShare on Google+Buffer this pageShare on TumblrEmail this to someoneShare on StumbleUponShare on LinkedIn
Tagged on:
  • Mi się bardzo źle nią pracowało na początku, ale te kolory są przepiękne i dlatego się na nią skusiłam, ale w sumie już więcej jej nie zamówiłam i chyba głęboko się zastanowię czy zrobię to ponownie :) a maskotki cudne :)

    • Monika z woolfriends.com

      To tak samo jak ja – już jej nie zamówię. Choć ma swoje plusy.

  • te bawełny dropsa już takie rozkręcające.
    Fajniejsze są Mondiala bawełenki, chcesz to mogę ci próbkę podesłać liścikiem :)

    • Monika z woolfriends.com

      Bardzo chętnie – spiszemy się :). Choć teraz mam spory zapas Safrana z Dropsa i moim zdaniem różnica z Cotton Light jest ogromna. Safran bardzo mi się sprawdza.

      • o safran jest super akurat mimo rozwarstwiania po prostu love,tyle że e-dziewiarka już go nie sprowadza a nie kalkuluje mi się do przesyłki dokładać

        • Monika z woolfriends.com

          No, tak, Ty to jesteś szczęściarą, że masz blisko do jednego z najlepszych sklepów z włóczką… A Safran to my love. Te kolory!! Mniam, mniam.

  • Lena

    Czy mogę zapytać na jakich stronach internetowych kupuje Pani włóczki?