Szydełkowanie z dzieckiem – czy to możliwe?
Wyobraź sobie cichy wieczór, kubek ciepłej herbaty, a obok Ciebie Twoje dziecko, które z uśmiechem na twarzy nie tylko Cię podpatruje, ale tworzy razem z Tobą. Brzmi jak sielanka? Może nią być! Szydełkowanie to nie tylko relaks dla Ciebie. Jest to idealne hobby dla dziecka, które rozwija umiejętności motoryczne, uczy cierpliwości i wpływa pozytywnie na mózg. Pomyśl, ile dodatkowych wspólnych tematów będziesz miała, kiedy Twoja córka (syn lub wnuki?) w końcu zrozumieją Twoją pasję. To jak, przekonałam Cię? Zaczynamy?
Dlaczego warto szydełkować z dzieckiem?
Szydełkowanie to świetny sposób na wyciszenie i naukę cierpliwości. Każde dziecko uwielbia tworzyć coś własnymi rękami, a chwila skupienia na miękkiej włóczce może przynieść więcej korzyści, niż mogłoby się wydawać:
- Rozwija motorykę małą – małe paluszki ćwiczą precyzję i koordynację ręka-oko.
- Uczy cierpliwości i koncentracji – pierwsze oczka wymagają skupienia, ale efekt końcowy daje ogromną satysfakcję.
- Pobudza wyobraźnię – wybór kolorów, wzorów i kształtów pozwala dziecku rozwijać kreatywność.
- Buduje poczucie dumy – własnoręcznie wykonana opaska czy maskotka to powód do radości i satysfakcji.
- Jest sposobem na spędzenie wartościowego czasu razem – bez ekranów, za to z mnóstwem ciepłych rozmów.
Jak zacząć?
- Wybierz odpowiednie narzędzia – na początek najlepsza będzie gruba włóczka i szydełko w rozmiarze 5-6 mm. Grubsza włóczka ułatwia naukę. Polecam Yarn Art Jeans Plus (ten “plus” jest grubszy) lub Chunky Monkey. Dobrze na nich widać sploty, co ułatwi początki. Chunky Monkey jest bardziej miękka, ale też odrobinę się rozdwaja. Mimo wszystko moja córka w wieku 7 lat była z niej zadowolona. Przeczytaj wpis Jakie szydełko wybrać? Na początek polecam ergonomiczne, z silikonową rączką. A jeśli chcesz coś z półki wyżej – zobacz ten artykuł.
- Zacznij od prostych oczek – łańcuszek to świetny pierwszy krok. Możesz pokazać dziecku, jak trzymać szydełko i jak przekładać nitkę.
- Zmień naukę w zabawę – zamiast nudnych ćwiczeń zaproponuj wspólne tworzenie bransoletki, prostej podkładki lub opaski. Najważniejsze to nie oczekiwać od razu niezwykłych rezultatów, a pozwolić sobie na zaznajamianie się z nowym hobby. Prawdopodobnie na początku włóczka wiele razy ucieknie z paluszków, a oczka wyjdą koślawe. To zupełnie normalne. Wspieraj dziecko na tym etapie, żeby się nie poddało. Możesz mu opowiedzieć, jak uczyło się chodzić lub mówić. Pamiętasz, jak długo zajęła ta nauka? Możliwe, że będzie zdziwione, że nie umiało tego od razu.
- Daj dziecku czas – nie każde dziecko od razu pokocha szydełkowanie. Jeśli się zniechęci, spróbuj za jakiś czas ponownie.
- Chwal i doceniaj postępy – nawet kilka krzywych oczek to sukces! Dzieci z natury potrafią bardziej doceniać swoje wysiłki niż my, dorośli, ale jednak nauka szydełkowania wymaga cierpliwości, której często im brakuje. Bądź obok, wspieraj i motywuj, ale nie ciśnij, jeśli zobaczysz, że to za dużo. Jestem fanką podążania za dzieckiem w jego rozwoju. Niech ono Ci pokaże, czy jest już gotowe na kolejną lekcję.
Co można zrobić na początek?
Pierwsze kroki najlepiej zrobić ze starszą koleżanką, która niedawno sama przechodzila przez etap nauki. Dlatego nagrałam tutoriale z Gabi i Klarą, podobno one tłumaczą najlepiej :)
Jeśli Twoje dziecko wciągnie się w szydełkowanie, możecie razem stworzyć:
- Bransoletki z łańcuszka – szybkie i efektowne,
- Kocyk dla misia – a może dla domowego zwierzątka? Klara robiła kocyki dla psa babci.
- Mini dywaniki dla lalek – idealne na pierwsze próby półsłupków (wystarczy, że będziesz postępować zgodnie z filmem)
- Kolorowe kwiatki lub pomponiki – łatwe, a jednocześnie satysfakcjonujące. Instrukcję, ak zrobić pompon, znajdziesz tu:
Podsumowanie
Szydełkowanie to cudowny sposób na wspólne chwile, a jednocześnie rozwijanie zdolności manualnych dziecka. To nie musi być perfekcyjne – liczy się frajda, duma i radość z własnych małych dzieł. Może właśnie odkrywasz Waszą nową, wspólną pasję? Spróbujcie i przekonajcie się same!